Z miłości do ukochanej cz 36

Tym razem nasze starsze towarzystwo studenci sylwestra spędziły w jednej z restauracji
na mieście niedaleko rynku tam gdzie się odbywał sylwester pod chmurką. O północy narzeczeństwo złożyło sobie i innym znajomym gościom życzenia noworoczne. Nasze
dzieci życzyły sobie dużo szczęścia miłości pogody ducha i udanego sylwestra i spełnienia
marzeń i dużo,dużo przyjemności ze swoimi narzeczonymi, żeby dzisiejszy poranek był
wypełniony miłością l przyjemnością , dawaniem siebie swojej ukochanej osobie i braniem wszystkiego co jej może dać ukochana osoba. Po północy starsze narzeczeństwa wybrało
się na spacer do rynku, tam gdzie odbywa się sylwester pod chmurką i spotkało się z
młodszymi swoimi braćmi i ich oblubienicami bliźniaczkami i tu tez sobie złożyły życzenia noworoczne. I życzyły sobie dużo, dużo miłości szczęścia i bardzo dużo czułości żeby im
się spełniły wszystkie marzenia. Ela z Martą tak po cichu na ucho powiedziały swoim
przyszłym bratowym żeby dały to co mają najcenniejsze swój skarb i brały od naszych
braci ten najcenniejszy dar jaki mają w sobie dla was. Danusia i Basia powiedziały swoim szwagierkom że już to co miały stracić to straciły, a teraz będziemy tylko czerpać jak ze
studni miłości od waszych braci naszych narzeczonych żeby nam dawały ten swój dar
miłości jaki mają w sobie z my wszystko od nich przyjmiemy co nam dadzą z wielką
miłością i ich ugościmy w sobie żeby były szczęśliwi i zawsze nasze. Po tych słowach
Basia i Danusia tez składały życzenia swoim szwagierkom i szwagrom, tym razem to
bardzo odważnie, i życzyły im udanej nocy po sylwestrowej jak wrócą do domu, to żeby
sobie zrobiły dobrze i pobawiły się sobą i przyjęły swoich narzeczonych, niech wam
oddadzą ten swój dar miłości jaki mają dla was i wypełnia wasze łono miłości jakie macie
dla nich, niech ten balsam miłości wam pachnie w waszych ciałach a te żywe ich plemniki
niech się roją w waszych ciałach i niech was ukajają miłością. Ale musicie pamiętać żeby
was wasze narzeczeni czasem nie zapłodniły i nie zrobiły wam dzidziusia. Ela i Marta
powiedziały swoim przyszłym bratowym ze jak wrócą do domu to na pewno nie
odpuszczą swoim samcom jest to wszystko już zaplanowane ze będzie poranek
rozbierany i to do naga z wtryskiem nasienia tego białego płynu życiodajnego do naszych pieszczoszek. Danusia i Basia powiedziały do swoich przeszłych szwagierek, ze wam to
tylko możemy pozazdrościć ze wy masie takie warunki na waszą intymność, ze wam nikt
nie przeszkadza, bo macie dużo pomieszczenia i to każdy ma swój pokój i do tego jeszcze kilka pokoi jest wolnych, bo u nas tak nie ma, są rodzice i do tego jeszcze starszy brat
zajmuje jeden pokój, a my z siostrą tez mamy tylko jeden wspólny pokój. Ela powiedziała,
to w czym rzecz, po sylwestrze przyjdzie do nas to się jeszcze pobawicie z naszymi braćmi.
na pewno nikt wam nie będzie przeszkadzał, my będziemy zajęci swoimi sprawami miłosnymi
w naszym pokoju, a wy będziecie się zabawiały razem i sobie będziecie dogadzały, nikt wam
nie będzie przeszkadzał. Nasi rodzice na pewno wam nie będą przeszkadzały a jak by
przyszła do was nasza mama to na pewno by wam nic nie powiedziała i nie krzyczała by na
was co wy wyrabiacie tylko jeszcze by was zdopingowała i przytuliła i by wam zaprosiła na
kawę lub herbatę lub dobre ciasto tak jak nie jeden raz nam to zrobiła i nas przytuliła
żebyśmy się nie stresowały przed rodzicami jak się razem kochamy ze swoim narzeczonym.
To samo zrobiła mana Marty jak widziała jak my się kochałyśmy ze swoimi narzeczonymi
tez na nas nie krzyczała tylko nam powiedziała żebyśmy uważały żeby czasem któraś z nas
nie zaciężyła i nie była w ciąży,i urodziła im wnuka. Marta powiedziała bliźniaczkom ze my
mamy przyzwolenie od naszych rodziców na uprawianie seksu z naszymi narzeczonymi, tylko musimy uważać żeby nas chłopcy nie zapłodniły bo przed nami jest jeszcze dużo nauki a to
by nam skomplikowało nasze życie i naszą edukację. Bliźniaczki w czasie składania sobie życzeń noworocznych, dużo się dowiedziały o współżyciu w naszych domach jak jest na
prawdę ze u nas intymność i nagość nie jest nam wszystkim obca. ze rodzice to wszystko tolerują. Zresztą już się same przekonały jak pierwszy raz przyjęły swoich samców do swoich pieszczoszek i traciły swoje dziewictwo, jak pierwszy raz przyjęły nasienie swoich samców do swoich pieszczoszek ze po wtryśnięciu nasienia do ich cipek, chodziły prawie nago po całym domu razem ze swoimi samcami i nikt na nich nie zwracał uwagi ze są rozebrane tak jak do rosołu, ze im z cipek wypływa nasienie ukochanych samców.Wracając do domu odprowadzając bliźniaczki z sylwestra droga była długa i kręta, po drodze słodkie buziaki i przytulanki nawet dotyki rękoma swoich intymnych ciał. Po odprowadzeniu bliźniaczek do domu dziewczyny umówiły się na spotkanie po południu po obiedzie u siebie w domu ze swoimi już samcami
na ponowne spotkanie. Po wyspaniu się i odpoczynku po nocy sylwestrowej i obiedzie. dochodziła godzina czternasta dwadzieścia zameldowały się obaj chłopcy w domu dziewczyn.
Na przywitanie słodkie buziaki całuski i uściski, zarazem przywitały się z rodzicami dziewczyn, dziewczyny zaprosiły swoich narzeczonych do swojego pokoju i tam siedziały na wersalkach,
i razem rozmawiały zarazem dziewczyny tuliły się do swoich wybranków, widać ze miały na
coś ochotę ze czegoś oczekiwały od swoich ukochanych samczyków po prostu brak było im miłości. Miały wielką chcice na przyjęcie swoich samców do ich łona miłości czego bardzo nie
kryły że im brak nasienia w swoim łonie miłości do ukochanych. Jak tak siedziały w pokoju ,
przyszła do nich mama dziewczyn i zaprosiła wszystkich na kawę i dobre ciasto, swoich
przyszłych zięciów razem z córkami do salonu. Po wypiciu kawy i zjedzeniu ciasta jeszcze
razem porozmawiały z rodzicami dziewczyn i opowiadały jak było na sylwestrze jak się razem wygłupiały, Tato dziewczyn powiedział ze zna ojców naszych synów ze razem pracują w tym samem zakładzie. Dochodziła godzina siedemnasta dziewczyny powiedziały rodzicom ze idą
na spacer przejść się po mieście, ze wrócą do domu trochę później żeby się o nie nie martwiły ze coś się im stało. Ze idą na rynek zobaczyć jak wygląda po sylwestrze i odwiedzą chłopców
i złoża życzenia noworoczne rodzicom chłopców po wyjściu z domu dziewczyn skierowały
się na przystanek autobusowy i pojechały prosto do domu chłopców, nie zaliczając rynku.
Po przyjściu do domu Piotrka w domu Piotrka była cała ferajra tata i mama Karola wraz ze starszym rodzeństwem natomiast u Karola było ciemno wszystkie światła wygaszone oprócz
światła na podwórku po przyjściu naszych dzieci do domu Teresa zaprosiła wszystkich do salonu na ciasto i powiedziała witajcie synowe do bliźniaczek. Bliźniaczki złożyły życzenia noworoczne rodzicom Piotrka i Karola, i powiedziały ze Marcie i Eli oraz ich narzeczonym
składały życzenia w noc sylwestrową jak się spotkały na rynku.Teresa zaraz ugościła nowe synowe ciastem i kawą, na przywitanie nowych bratowych, Marta z Elą postawiły szampan i wypiłyśmy toast pod przyjęcie nowych synowych. po wypiciu toastu towarzystwo opowiadało jak było na sylwestrze i żartowało jak się wygłupiały po prawie dwu godzinnej rozmowie towarzystwo młodych się rozmyło. Marta z Marcinem poszły na piętro do swojego pokoju
ale i Piotrek też ze swoją Basią poszły na piętro do pokoju Piotrka się lizać i pieścić. Ale i Ela
z Darkiem wywędrowały do pokoju Eli do domu Eli razem z Elą i Darkiem poszło nowe
narzeczeństwo Karol i Danusia. A my zostałyśmy tylko sami w salonie ja z mężem i Teresa
z mężem i tak rozmawiałyśmy o naszych dzieciach ze się kochają i ze coś będzie z nich
Janek dopowiedział na pewno wnuki. Jak tak rozmawiałyśmy z piętra dochodziły do nas
jęki jak Marta jęczała i krzyczała z podniecenia pod Marcinem jak jej Marcin dogadzał,
słychać było jak Marta przeżywała orgazm i to bardzo mocny ale i też było słychać jak
Marcin jęknął z podniecenia jak wpompowywał Marcie swoje nasienie ten biały płyn życiodajny
tą swoją lepką śmietankę ze swoich jąder do cipki naszej synowej Terasy i Pawła córki. po wtryśnięciu Marcina nasienia do cipki Marty nastała taka błoga cisza widać ze sobie dogodziły.
Marta leżała w łóżku razem z Marcinem na golasa tak jak ich bozia stworzył i wtulała się w
ciało Marcina i trzymała bardzo mocno za jądra Marcina i je piastowała ręką i szeptała po cichu Marcinowi miłosne i czułe słówka ze jest jej i ze nikomu go nie odda, ze to on będzie ojcem
ich dzieci dotykając sobie żołędziem swojej cipki i pocierając główką żołędzia o łechtaczkę.
Po kilku minutach słychać znowu z góry ze coś tam się dzieje to nasz młodszy syn zabawia
się swoją sympatią, Basia zaczęła też głośno krzyczeć jęczeć nie wstrzymując się ze my to wszystko słyszymy tak była mocno napalona na seks z Piotrek, Piotrek doprowadził Basie do orgazmu i wpompował jej swoje nasienie do jej pieszczoszki. W czasie wtryskiwania nasienia
do cipki Basi Piotrek też wstrzymał oddech i głośno sapał, po wstrzyknięciu nasienia do cipki Basi Piotrek z Basią jeszcze tak chwile razem leżały połączeni nago tak jak ich bozia stworzył
na łóżku i dochodziły do siebie. Basia jest bardzo szczęśliwa ze Piotrek dał jej to czego od niego oczekiwała prawdziwej miłości prawdziwego nasienie z prawdziwych męskich jąder.
Basia też jest w tulona w Piotrka i pieści ręką Piotrka przyrodzenie zabawia się Piotrkowymi jajkami i peniskiem. Natomiast Piotrek piastuje Basi piersi i je całuje i ssie ustami jej sutki.
po takiej zabawie Basia jest bardzo roznamiętniona i podniecona aż drży cała do Piotrka z namiętności Po takiej zabawie Piotrek dostaje ponownego zwodu Basia szczęśliwa
i uradowana ze podnieciła Piotrka do zwodu i leży na łóżku przygotowana na przyjęcie
Piotrka stojącego pana do swojego ciała. Ma nogi bardzo szeroko rozłożone i czeka kiedy
zawita w niej Piotrka stojący pan i jej wypełni ciało tym białym płynem życiodajnym jakie
Piotrek na w sobie w swych jądrach. Namiętność z każdym momentem rosła Piotrek wtulił się
w łono Basi jak tylko potrafił najgłębiej, Basia cała drżała z podniecenia przyjęła Piotrka w
ciało swoje, powiedziała Piotrkowi że go kocha ze jest jego i to na zawsze i założyła nogi na Piotrka biodra i przywarła do Piotrka ile tylko miała sił i dała Piotrkowi całusa z języczkiem w ustach Piotrek Basi też powiedział że ją kocha nad życie i ze zawsze będzie jej i zaczęli
bardzo mocno się kochać Basia dostała bardzo mocnego orgazmu jęczała krzyczała wiła się
pod Piotrkiem jak żmijka Piotrek też dostał orgazmu i wpompował do gniazdka miłości Basi wszystko swoje nasienie jakie miał w swoich jajkach i razem opadli bez sił ,Piotrek leżał
z peniskiem w cipce na Basi jak im powróciły siły Basia z Piotrkiem tak na golasa poszły do łazienki podmyć swoje ciało. W tym to czasie jak razem szły do łazienki, w łazience była
siostra Piotrka z Marcinem też robiły sobie toaletę i tęż były na golasa i spotkały się w
drzwiach od łazienki Basia była trochę stremowana widokiem nago Marty i Marcina Piotrek powiedział Basi jak będziesz do nas przychodziła to nie jeden raz będziesz widziała moją
siostrę nago z Marcinem jak się razem myją w łazience zresztą i ty też będziesz to samo
robiła ze mną. Marta zapytała Basi jak było Basia odpowiedziała super twój brat jest bardzo wspaniałym moim mężczyzną moim kochanym samcem naprawdę mi dogodził i dał mi
wszystko co miał dla mnie w tych swoich jajkach i Basia złapała Piotrka za worek z jądrami
i go trzymała przy Marcie i Marcinie. Basia też zapytała się Marty jak było Marta powiedziała
u nas to tylko powtórka bo my to robimy bardzo często jak nam tylko świeci słońce jak
mamy zielone światło nawet to robimy przy naszych rodzicach mówiłam ci ze u nas nie
musicie mieć żadnych zakazów i się ukrywać przed rodzicami bo rodzice nam pozwalają na
seks z naszymi narzeczonymi Po umyciu się naszych dzieci po stosunkach i ubraniu się dochodziła godzina dziewiąta wieczór. Jak Basia i Piotrek zeszły na parter Teresa zapytała
się Basi jak było Basia odpowiedziała super jęszcze takiego wieczoru nigdy nie przeżyłam
jak ten Teresa powiedziała Basi my wam nie będziemy zabraniać się kochać l uprawiać seks
z naszymi chłopcami, ale musicie uważać kiedy wam wolno a kiedy nie kiedy macie dni płodne żeby was chłopcy nie zapłodniły i nie poczęły w was dziecka. Jeszcze na to macie czas ale z miłości to możecie korzystać i kosztować smaku miłości bo my jak byłyśmy w tym wieku co
wy to też kochałyśmy się z tatusiami naszych chłopców. Dochodziła godzina dziewiąta wieczór
czas do domu wracać dziewczyn Karol i Danusia jak by zapomniały o powrocie do domu
Danusi. Poszłam z Piotrkiem i Basią do domu co one tam robią jak się okazała Danusia i Karol
są jeszcze w proszku na golasa tak jak ich bozia stworzył i zabawiają się sobą. Poszłam na piętro z Pawłem i Basią do pokoju Karola a oni są w negliżu i uprawiają razem seks, Basia powiedziała siostra już koniec kochania się będzie czas kiedy indziej na pewno zrobicie sobie jeszcze nie jeden raz wygodę i sobie dogodzicie. Widać było jak Danusi wypływa z cipki
nasienie Karola tak jej tego dużo wpompował Karol do cipki, nie trwało długo Karol nie
odpuścił Danusi, jeszcze kilka ruchów i wpompował do cipki Danusi następną porcję swojego
daru jaki ma w swoich jądrach, przy nas, przy Basi i Piotrku i mamie, nie trwało to już długo Danusia i Karol umyły te swoje ciała intymne, i tak przy nas się ubrały. dochodziła godzina dziewiąta trzydzieści. Po wyjściu z domy Damusia zatelefonowała do domu do mamy ze już wracają do domu ze zaraz będą w domu żeby się o nich nie martwić powiedziała ze trochę zabalowały u Pawła bo była mała gościna i dlatego się trochę przeciągnęło powiedziała żeby się nie martwiła bo ich chłopcy odprowadzają do domu. Po odprowadzeniu dziewczyn chłopcy podziękowały mamie dziewcząt ze trochę za długo to trwało mama dziewcząt powiedziała ze
nic się nie stało. Po odprowadzeniu dziewcząt do domu umówiły się na spotkanie na drugi
dzień.
Dodał/a: Krysia w dniu 4-04-2019 - czytano 6353 razy.
Słowa kluczowe: Miłość Kochać pieścić całować
Otwórz swoj burdel
Otwórz swoj burdel



Komentarze (0)


Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Z miłości do ukochanej cz 36"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)