Po zmroku

Szła pospiesznie pustą ulicą. Zaczynało się ściemniać, cienie poruszały się bezgłośnie, słabe światło sodowych lamp odbierało wszystkiemu kolor. Słychać było tylko głośny stukot jej obcasów odbijający się echem od opuszczonych domów. Cichy szelest zwrócił jej uwagę. Obejrzała się pospiesznie przez ramię... Może to tylko jakieś zwierzę? Przyspieszyła. Jeszcze tylko dwie przecznice i będzie bezpieczna w domu. Ktoś chwycił ją za ramię, krzyknęła przestraszona ale wielką męska dłoń zakryła jej usta. Jakiś mężczyzna ciągnął ją do pobliskiego budynku. Próbowała się wyrwać, ale bezskutecznie. Kątem oka zdążyła zobaczyć materac na podłodze zanim została na niego popchnięta. Czuła strach... i coś jeszcze. Nie zdążyła zidentyfikować tego uczucia kiedy mężczyzna ciężko położył się na niej i przygniótł ją do ziemi. Jedną ręką przytrzymał jej obie dłonie nad głową, druga powędrowała w górę po wewnetrznej stronie uda, od kolana, powolutku, niemal delikatnie, rozkoszując się każdym centymetrowym jej jedwabistej skóry. Kiedy dotarł do brzegu krociutkiej spódniczki pisneła. "Możesz krzyczeć" wyszeptał jej miękko do ucha. "Tutaj nikt cię nie usłyszy". Dotarł palcami do jej majtek, powędrował ich brzegiem i mocno chwycił za biodro przyciągając ją do siebie. Kolanem zmusił ją do rozszerzenia nóg, nabrzmiałym kutasem ocierał się o jej cipkę, ugryzł ja w szyję... Znowu krzyknęła a on się uśmiechnął. "Spodoba ci się mała" wyszeptał. Podciągnął jej bluzkę i chwycił odsłonięta pierś. Nachylił się i polizał sutki, raz jeden, raz drugi, nagle przygryzł jeden aż syknęła z bólu zaskoczona. Zdjął spodnie... Teraz tylko cieniutki materiał jej majteczek stał mu na przeszkodzie więc go rozerwał. "Bedziesz grzeczna?" Zapytał. Pokiwała tylko głową przestraszona. Puścił jej ręce i obiema dłońmi zaczął kreślić powoli ścieżkę wzdłuż jej ramion, szyi, przez piersi... Z zadowoleniem zauważył, że stwardniały jej sutki. Dotknął jej brzucha, powędrował jeszcze niżej uważnie patrząc jej w oczy, bała się poruszyć ale czuł pod palcami że jej ciało reaguje na jego dotyk. Dotarł do cipki, szybko zagłębił w niej dwa palce, była wilgotna i cudownie ciepła. Zaczął ją pieprzyć, mocno i szybko, widział jak próbuje się odsunąć, uciec spod jego dłoni, ale nie przestawał. Powoli mu się poddawała. Mimo woli, mimo temu wszystkiemu co ją właśnie spotykało zaczęła szybciej oddychać, podniecenie ogarniało całe jej ciało. Na ten moment czekał, zabrał dłoń i gwałtownie wszedł w nią swoim twardym kutasem, do samego końca, krzyknęła. Pchnął jeszcze raz, i jeszcze, poruszał się szybko. Była cudownie mokra, czuł jej ciasną cipkę, gorąca, pulsująca z podniecenia. Pieprzył ją tak jak chciał, była tylko jego a on czuł jak zbliża się do końca więc wchodził w nią jeszcze mocniej. Krzyczała, nie obchodziło go czy z bólu czy z rozkoszy... Był tuż, tuż. Chwycił ją za włosy, wstał i przyciągnął jej twarz do swojego kutasa. Wszedł gładko w jej usta, głęboko, raz za razem zagłębiał się w te śliczne usta a ona patrzyła na niego... Wszedł do końca, nie mógł w to uwierzyć a ona chwyciła go za pośladki i jeszcze przyciągnęła do siebie i wtedy doszedł. W niej, w jej ustach, w jej ciepłym i wilgotnym wnętrzu. Został tam jeszcze chwilkę rozkoszując się tym uczuciem. Kiedy z niej wyszedł głośno zaczerpnęła powietrza i opadła wyczerpana na materac. On bez słowa ubrał się, wychodząc odwrócił się w drzwiach i powiedział "do zobaczenia w domu kochanie".
Dodał/a: Pani Dena w dniu 19-07-2019 - czytano 3702 razy.
Słowa kluczowe: Fantazje
Otwórz swoj burdel
Otwórz swoj burdel



Komentarze (3)

Syrenkaaa23dnia 2019-08-21 04:00:31.

Ekstra, świetne opowiadanie;) Krótkie, ale naprawdę dobre. Mam nadzieję, że napiszesz coś jeszcze. Masz fajny styl. Koniec najlepszy, zaskoczył mnie- pozytywnie.

Mednia 2019-08-31 03:07:25.

Zajebiste!!!!

Blackdnia 2020-04-10 10:57:10.

Zajebiste opowiadanie ,pisz dalej


Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Po zmroku"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)