Mężczyźni to lubią cz 7

Po przespanej wspólnej nocy z Jackiem w łóżku i miłosnej naszej orgii przez pierwsze dwa tygodnie Jacek mnie kilka razy odwiedził po pracy. Nasze spotkanie zawsze było uwieńczone przytuleniem się do siebie z namiętnym buziaczkiem i języczkiem w ustach, dawałyśmy sobie w ślinkę, ale i nie tylko. Nasze spotkania zawsze kończyły się wtryskiem Jacka nasienia do mojej pieszczoszki tego daru miłości jaki Jacek ma w sobie w swoich jądrach dla mnie. Jacek to robił już zemną na pewniaka i wtryskiwał mi do mojej cipki ten swój dar miłości jaki ma w sobie w swoich jądrach, wiedząc ze napewno jestem już z nim w ciąży. Minęło dwa tygodnie
od mojej i Jacka razem spędzonej miłosnej w jednym łóżku nocy za przyzwoleniem żony Jacka. Jak się okazało przypuszczenia się potwierdziły, wstrzymał mi się okres, oszalałam
z radości ze jestem z Jackiem w ciąży, będę miała dziecko z moją pierwszą miłością. Nie wytrzymałam już w niedzielę rano poszłam do Jacka i Kasi, podzielić się moją nowiną , i
powiedzieć im ze jestem w ciąży z Jackiem, na tą wiadomość o ciąży Kasia i Jacek mnie wycałowały i przytuliły do siebie. Jacek powiedział mi przy Kasi ze był pewny jak się spuszczał
mi do mojej pieszczoszki ze mnie zapładnia, dlatego za trzecim orgazmem jaki razem osiągnęłyśmy nie wstrzymywał się, i wypełnił mi moje gniazdko miłości jakie oddałam
Jackowi, swoim darem miłości jaki ma w sobie, w swoich jądrach. Ale powiedział ze bardzo
go podnieciło w czasie naszego stosunku jak ja trzymałam Jacka za jego jądra i je bardzo
mocno ściskałam moimi rękoma ze aż poczuł w sobie ból miłości Na tą wiadomość o mojej
ciąży z Jackiem, Kasia wyjęła z barku szampana i wypiłyśmy toast za moją ciąże ze będę
miała dziecko z Jackiem z moją pierwszą miłością z którym straciłam swoje dziewictwo moją cnotkę. Po tej naszej wspólnej rozmowie z Jackiem i Kasią, Jacek i Kasia mnie często odwiedzały.Jacek okazał się bardzo czułem i opiekuńczym ojcem dziecka, często mnie
odwiedzał jak byłam w ciąży i przytulał, oraz pocieszał, zawsze głaskał mnie po brzuchu
ale i nie tylko, głaskał mnie po mojej pisi i mówił mi ze to jest jego nasienie w moim łonie,
ze ja nosze w sobie jego dziecko. Taka i przytulanka zawszę kończyła się nie tylko buziakiem
ale zawsze wkładał mi palec do mojej cipki i robił mi palcówkę i doprowadzał mnie do orgazmu
łechtaczkowego, Ale i ja też nie byłam dłużna Jackowi, jak Jacek robił mi palcówkę to ja zabawiałam się też Jacka klejnotami brałam je sobie do ręki i je ściskałam i doprowadzałam
Jacka penis do zwodu. mężczyźni to lubią jak kobieta pieści ręką męskie genitalia i je pobudza zwodu do seksu. A po takie grze wstępnej nasze umizgi miłosne kończą się wtryskiem
nasienia Jacka do mojej pisi, i to w różnych pozycjach, to na stojaczka ,to Jacek leży na
mnie i mi się spuszcza do mojej cipeczki, to ja ujeżdżam jego konika i doprowadzam Jacka
do wytrysku nasienia w moim gniazdku miłości, i przyjmuję jego dar miłości z wielką miłością
jaki mi Jacek wtryskuje do mojego gniazdka miłości jakie mam dla Jacka. Kasia dobrze wie
ze ja razem z Jackiem uprawiam seks i Jacek wtryskuje mi do mojej cipki swój dar jaki ma
w sobie w swoich jądrach, Nawet sama namawia Jacka żeby mnie Jacek przeleciał i się spuścił we mnie w mojej cipce i to nawet przy niej, Kasia wcale nie jest zazdrosna o mnie ze ja
z Jackiem uprawiam seks. Minęło dwa miesiące jak jestem w ciąży z Jackiem, przyszła do
mnie moja babcia w odwiedziny, mama mojej mamy, rozmawiałyśmy z babcią na różne
tematy, nawet babcia zapytała mi się czy ja nie mam jakiegoś narzeczonego i czy nie
wychodzę za mąż. Powiedziałam Babci ze jak na razie to nic takiego się nie dzieje i nie mam żadnego narzeczonego. Ze ja nadal jestem zakochana w mojej pierwszej miłości w Jacku
i nadal go kocham. Babcia mi powiedziała ze Jacek jest żonaty i ma troje dzieci, ze jest to
nie możliwe. Powiedziałam babci, babciu masz racje, ale ja nadal jestem zakochana w Jacku,
i nadal go kocham, to Jacek mnie jako pierwszy wprowadził w świat kobiet dojrzałych ,to
Jacek we mnie zaszczepił pierwszą miłość i zakochałam się w nim nie tylko duszą ,ale i ciąłem.
i oddałam Jackowi moje ciało. W czasie naszej rozmowy z babcią, zdradziłam babci moją
słodką tajemnice, i powiedziałam babci ze jestem w ciąży. jak babcia dowiedziała się ze
jestem w ciąży babcia zadała mi kilka pytań . A kiedy będzie ślub odpowiedziałam babci
ze ślubu nie będzie bo tato dziecka jest żonaty i ma żonę i dzieci, zaraz padło następne pytanie, a kto jest ojcem dziecka, nie zatajałam prawdy odpowiedziałam babci w prost, ze
tatusiem dziecka jest moja pierwsza miłość z którym straciłam moje dziewictwo babcia powiedziała o matko Jacek jest ojcem dziecka, a co na to jego żona Kasia. Powiedziałam
babci ze Kasia wszystko wie jak to się stało, ze to Kasia mnie namówiła żebym sobie zrobiła dziecko z pierwszą moją miłością, żeby mnie Jacek zapłodnił nawet sama nas położyła do
łóżka żeby mnie Jacek zapłodnił, na co chętnie się zgodziłam i stało się. Powiedziałam babci
więcej ze jak się urodzi dziewczynka, to będzie miała imię po tobie, Apolonia w skrócie Pola,
a jak będzie chłopczyk, to będzie miał na imię jak dziadek twój mąż Emil. Babcia tę
wiadomość ze jestem w ciąży przyjęła z wielką radością i za to mnie wyściskała i przytuliła
do siebie, jeszcze mnie się zapytała a kiedy się urodzi powiedziałam babci ze jestem już
dwa miesiące w ciąży.Jak babcia wróciła do domu to zaraz powiedziała wszystkim ze jej
wnuczka Karolina jest w ciąży i to z kim, nawet brat z żoną i moja siostra z mężem się dowiedziała o mojej ciąży. A do taty i mamy powiedziała co nie cieszysz się ze twoja córka urodzi wam wnuka lub wnuczkę, nawet wiem jak będzie miało dziecko na imię. Babcia na
tym tle oszalała, w domu postawiła wszystkich na nogi, zrobiła libację powiedziała ze się
opije ze szczęścia ze wnuczka jest w ciąży i postawiła swoje zaskórniaki jakie miała w
barku ze będzie miała jeszcze jednego więcej prawnuka. Ciąże znosiłam bardzo dobrze,
Jacek i Kasia często mnie odwiedzały, Jacek jak był u mnie sam to zawsze mnie dotykał
i głaskał mój duży brzuch i moją cipeczkę, Nie powiem nawet to lubiłam jak Jacek głaskał
mnie po brzuchu i całował mój brzuch i mówił do naszego skarba tylko nie dokuczaj
mamusi bo tu tatuś jest, i będzie krzyczał na ciebie. Ale czasem jak Jacek tak mnie
podniecił w czasie ciąży to bardzo pragnęłam przyjąć Jacka penisa, a szczególnie ten jego piękny i okazały żołądź jaki Jacek ma do mojej pieszczoszki żeby ją wypieścił i przeleciał i spuścił mi się do mojej roznamiętnionej cipki. Wreszcie nastał dzień rozwiązania piętnasty kwiecień urodziłam dziewczynkę bardzo ładną i dużą bo dziecko miało 3,750 kg. Jacek bardzo się postarał i jest bardzo odpowiedzialnym ojcem nie tylko do dzieci z Kasią ale
i tez do naszej córki. Wybrał mnie ze szpitala z dzieckiem i przywiózł mnie do domu
następnie zarejestrował nasze dziecko w Urzędzie Stanu Cywilnego na moje panieńskie
nazwisko, i imię prababci, zarazem przyjął ojcostwo na siebie. Maleństwo bardzo dobrze
się rozwija i rośnie jak na drożdżach, jest małym głodomorkiem, bardzo lubi ssać moją pierś.
Dodał/a: Karolina w dniu 19-05-2020 - czytano 5889 razy.
Słowa kluczowe: Pieszczoty jąderek i peniska głaskanie kręcenie worka ściskanie jąderek


Komentarze (0)


Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Mężczyźni to lubią cz 7"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)