anal

Zbiór opowiadań i historii otagowane jako "anal"

Weekend nad morzem - część 3

Dodał/a: Pala 2020-05-20 16:02:19 czytano 8324 razy
Po może 15 czy 20 minutach opalania, poprzez zamknięte powieki, poczułem iż ktoś zbliża się do nas zasłaniając mi słońce. Otworzyłem oczy i faktycznie zobaczyłem zbliżającą się do nas kobietę. Ubrana była w długą białą sukienkę, a na głowie miała kapelusz z olbrzymim rondem całość dopełniały okulary słoneczne, skutecznie zasłaniające chyba pół twarzy i torba plażowa przewieszona przez ramię. Widząc, że idzie w naszym kierunku, uniosłem się nieco na łokciach i przyglądałem się jej z  (...)

Weekend nad morzem - część 2

Dodał/a: Pala 2020-05-17 16:59:17 czytano 4785 razy
Nocna jazda, kąpiel i wspaniały seks, spowodowały że oczy same im się zamknęły i usnąłem. Nie spałem jednak długa, może godzinę czy półtora. Obudził mnie delikatny pocałunek, otworzyłem oczy i zobaczyłem nachyloną nade mną Bożenkę. - Wstawaj śpiochu, piękna pogoda, słoneczko, morze czeka - powiedziała. Zerwałem się, faktycznie, pięknie i słonecznie. Bożenka ubrana już była w pomarańczowy jednoczęściowy kostium kąpielowy, który wspaniale podkreślał jej cudowne kształty (...)

Weekend nad morzem - część 1

Dodał/a: Pala 2020-05-15 10:43:07 czytano 7248 razy
Tak jak wspomniałem w opowiadaniu "Burza", zaproponowałem Bożence wspólny wypad nad weekend nad morze. Zgodziła się chętnie, zwłaszcza, że miał to być ostatni weekend przed powrotem jej córek z wakacyjnych wyjazdów. Udało sie nam załatwić wolny piątek - więc już w czwartek wieczorem czekałam w umówionym miejscu. Zaplanowałem przejazd nocą po pierwsze aby nie tracić wspaniałej pogody na dojazd, a po drugie jazda nocą ze względu na mniejsze natężenie ruchu (...)

Burza

Dodał/a: Pala 2020-05-12 11:41:11 czytano 4433 razy
Kilka kolejnych dni było chłodnych i nie można było wybrać się z Bożenką nad "nasze" jeziorko. Toteż ucieszyłem sie gdy środa rozpoczęła się pięknym słonecznym i ciepłym porankiem. Zaraz po pracy ruszyliśmy samochodem nad wodę. Kiedy dojeżdżaliśmy do parkingu nadciągnęła granatowa chmura zwiastująca nadchodzącą burzę. Takie letnie burze nie trwają zazwyczaj długo więc postanowiliśmy przeczekać ją w samochodzie na leśnym parkingu. Liczyliśmy, że będzie to góra pół godziny i  (...)

Podglądacz

Dodał/a: Pala 2020-05-04 18:16:51 czytano 3630 razy
W końcu czerwca i na początku lipca pogoda dopisywała. Było słonecznie i ciepło, wręcz upalnie. Dlatego też Bożenka dotrzymała słowa i prawie każde popołudnie spędzaliśmy nad "naszym" jeziorkiem (opisałem je w części pt."Jeziorko). Czas dzieliliśmy między pływanie i kochanie się, ze znaczną przewagą tego drugiego. Muszę przyznać, że sex z Bożenką to były takie doznania, których nie da się opisać słowami (...)

Jeziorko

Dodał/a: Pala 2020-04-24 16:57:31 czytano 3533 razy
Minęło już trochę czasu od wieczoru, który opisałem w "Spotkaniu integracyjnym". Mój romans z Agnieszką trwał w najlepsze, spędzałem z nią gorące wieczory i noce. Jednak nie dawało mi spokoju wspomnienie o Bożence i chwilach z nią spędzonych tamtego wieczoru. Spotykałem ją co prawda od czasu do czasu ale nie miałem okazji dłużej z nią porozmawiać. Ot były to zdawkowe pozdrowienia w rodzaju: ...Cześć, jak leci?..... - zwłaszcza, że jakoś nigdy nie byliśmy sami. Nie przejawiała zresztą (...)

Spotkanie integracyjne

Dodał/a: Pala 2020-03-18 23:31:12 czytano 4452 razy
Pracowałem w nowej firmie już od prawie 5 miesięcy, ale za wyjątkiem pracowników mojego działu, nie znałem bliżej innych osób - w końcu nie była to mała firma, zatrudnionych było kilkaset osób. Dlatego też ucieszyłem się gdy usłyszałem iż przygotowywane jest spotkanie integracyjne na działce rekreacyjnej jednego z pracowników. Działka ta co prawda oddalona była o kilkanaście kilometrów, ale zapewniano dojazd autobusem firmowym. Pogoda zapowiadała się piękna, działka była (...)

Zakazany owoc.

Dodał/a: Rafael 2020-03-08 09:50:46 czytano 22869 razy
Nazywam się Rafał. Mieszkam z rodzicami na Śląsku, w Zabrzu. 24 lata, brak większych perspektyw. Lata grania, czytania i izolowania się od świata skutecznie zmieniły moją osobowość. Od wielu lat szukam mocniejszych doznań. Zaczęło się od książek, które schodziły na co raz bardziej brutalny ton. Skończyło się na porno z gwałtami. Mam tak spaczony umysł, że jara mnie już głównie tylko to co brutalne, złe i.. kazirodcze (...)

Kuzyn i kuzynka VII Dewastacja

Dodał/a: totemmilosci 2019-07-08 15:53:10 czytano 9477 razy
Złapała za moje pośladki i zaczęła je dociskać, główka weszła a dalej ani rusz, uniosła lekko biodra do góry wsunęła poduszkę,wsadziła palce do mojej buzi, naślinilem palce, ona skierowała je do swojego tyłka krążyła w okol penisa, ogromnie byłem podniecony, napalilem na dłoń i roztarłem po penisie. Czułam ogromny rozrywający ból, ale chciałam mieć go w sobie, wyczułam że się cofa a po chwili wszedł trochę głębiej to wystarczyło i poczułam jak  (...)

Kuzyn i kuzynka VI spotkanie (komplikacje)

Dodał/a: totemmilosci 2019-06-28 14:39:12 czytano 8981 razy
Na zegarku 8 rano, obok mnie Ania, śpi jak dziecko, jaka ja jestem napalona, ciągle myślę o swoim przyszywanym bracie, o jego wielkim penisie, jak to może mieścić się w takiej małej cipce, ja mam problem z dwoma paluchami Do moich pleców przyległa Ania, chyba jej się coś śni bo coś marudzi i mocno mnie obejmuje, chyba muszę iść do toalety sobie ulżyć Po chwili kuzynka zaczęła masować mój brzuch, co jest grane, odwracam głowę, przecież  (...)